igła z makiem

Egzystencjalne
igła w żyłę na ustach z piosenką
w życiu piękne są tylko chwile
ciało nie udźwignie
serce przestaje bici

nabici w butelkę
w kuflach topią smutki
na odchodne palą
odjazd odlot haj

dość tych dobroci co daje świat
wszystko z czasem wali się na szyję na łeb

skazani na bluesa
oszukani
oszukują bliskich

w rękach igły czyste zło
miejscowe znieczulenie

zmęczeni życiem
ciągle w ukryciu
idą prosto do ciemnego zimnego grobu

mimo niewielu lat coś pęka
świat ich to udręka
z Titanikiem idą na dno
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
mroczno i zimno jaro...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie