rastaman

jaką cenę zapłacę za życie
przecież nie wiem czy chciałem tu być
czas płynie płynie rozczarowanie

z ust słowa nowo poznane
skąd się bierzemy w świecie granic
w ramach jak obrazy zamknięci w czterech ścianach
okryci drutem kolczastym

bez perspektyw
nie my ptaki wolne
cieszą dniem
świtem śpiewają
my jak noc ciemna szukamy wroga

z ust słowa nowo poznane
skąd się bierzemy w świecie wśród murów granic
w ramach jak obrazy zamknięci w czterech ścianach
okryci drutem kolczastym

wmówił nam ktoś że inny to zły
walczyć ja nie mam siły
zbierzmy się na łąkach
niech nam zagra serce
w rytmie rastamana

znak na niebie w sercu blizną
poczekamy u bram zapukam świtem jasnym
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Arcygrafoman 11 lat temu
O nie! Ci rastamani to podobno palą trawę i są nieprzyzwoici. Nie można takich rzeczy w poezji pisać.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie