bezpieczna ulica

Melancholia
idę ulicą środkiem dnia
niewinny bezbronny
przecież to bezpieczne miejsce

mijam ludzi rzadko uśmiechniętych
mnie też nic nie cieszy

nie mam co zakurzyć szlag bierze
w kieszeni jeden złoty
malowany wykapany

ulica świeżo malowana zebra
klnę opowiadam sobie
nie ma z kim pogadać każdy gdzieś pędzi
jak pociąg życie jak maszyna

dzieci grają w piłkę
starsi palą papierosy
policjant z pałką szuka śladów
nóg nie czuję oparty o latarenkę rzygam
wracam do ścian tat i mam
1 2
27 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
bezpieczna ulica pilnowana przez stróża w:)
gizela1 11 lat temu
ja mam co zakurzyć i też szlag mnie bierze phiiii
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie