w duszy gra

Egzystencjalne
jestem grubasem
przebranym za kiełbasę
skończę na stole wśród jajek
jak święconka skąpany
w świętej wodzie
usycham podsuszany

składasz życzenia dla niej i Henia
wszystko się ułoży
wystarczy mieć marzenia
ciężką pracą postawą obywatela
dojdziesz do celu

świat się zmienia jak uroda
idzie nowy ład nie zatrzymasz machiny Putina
za te słowa umrę zginę w publicznym linczu
każdy idzie tam gdzie dobrze
każdy mnie się wyprze jak Piotr zwany Szymonem
zbudują świątynię o nazwie Babel
zniszczą co żywe
ostatnia bomba trawi życie
czy warto było mieć marzenia
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Arcygrafoman 11 lat temu
Brzydko tak się wyśmiewać z otyłych. Jak ktoś pisze wiersze to powinien być wrażliwy, mieć serce dla innych, a jak nie ma to nie może dobrze pisać.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie