nadzieja (1995..23.20)

O sobie
oczy najpiękniejsze
słowa gorzkie z ust
włosy złote błyszczące
usta różowe słowa cierpkie
wszystko dobiega końca

mija kolejny następny dzień
życie się tli słaby płomień
co robisz teraz
wróć do mych ramion

zapomnieć co się zdarzyło
rozpocząć nowy sen
zawołaj po imieniu
przyjdę nim wstaniesz
uśmiechem roztrzaskasz lustro

oczy najpiękniejsze
słowa piołunem smakują
włosy złote błyszczące
słowa cierpkie jak nic

nie zmienisz nic co by pomogło być
chwile przy tobie jak niebo
chwile żyłem ich oddechem

słowa kolce nieszczera rozmowa
zawołaj kiedyś gdy nie ułoży się dzień
gdy będę potrzebny namaluj znak
w sercu z nadzieją czekam od lat
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie