lądy słowa

Od siebie
pośród nas nie ma nikogo
niewiadomą gra dwojga
oburącz za dłonie dławi prawdą

spokój w duszy w pokoju ciasno
ciała mdłe nieładnie pachną
nakarmione duchy słabną nocą jasną

przez łąki pola drogi idzie szczerych słów rozmowa
przełykam dławiąc każdą formą nieczystą
na językach w świat niosą jak gwiazdę jak zbója
z kontrabandą na szafot widz ciekawy sprawy

prężę się znikam świata ciekawy
spragniony ciała kobiecego kosztować
lądy nieodkryte cienką kołdrą okryte
koronki falbanki od wieków źródłem wielkich miłości wojny

garstka nas pośród dnia środy
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
fajny Jaro...bardzo;)i tytuł mi się podoba, wyszedł ci. pozdrawiam;)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie