wrażenie mam
że na plecach dźwigam cały świat
nogi w głębinie otoczone mgławicami
ciemne niebo świat się wali
grzech płynie autostradami
przydrożne krzyże o nich zapominamy
świat umiera kona na kolanach
zanurzeni w bezkresie idziemy do domu
tam nie zapuka śmierć do życia bram
że na plecach dźwigam cały świat
nogi w głębinie otoczone mgławicami
ciemne niebo świat się wali
grzech płynie autostradami
przydrożne krzyże o nich zapominamy
świat umiera kona na kolanach
zanurzeni w bezkresie idziemy do domu
tam nie zapuka śmierć do życia bram
5
4
67 odsłon
a nie drogą krzyżową iść czy jechać kiedy ciało na cmentarzu leżu
bo kiedy jeden prędkością jedzie to musi mieć pewny hamulec
że w w miejscu staje a nie się ślizga widać mamy zacofanie
jak też do du.upy opony nawet motorze,choć oczy trzeba mieć obrotne jak wiatrak w;)