jak na dłoni

O sobie
wyciągnięcie dłoni
On jest mówi do mnie
piszę wiersz no wiesz
należy się każdemu trochę radości

nie pytaj mnie o nic
nic nie wiem
podane jak kawa na ławie
słowa fundamentem
zacementowane usta
jestem natchnieniem czystości sumieniem
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie