Głowa do góry

Egzystencjalne
Za­gubiona gdzieś pomiędzy
dob­rem a złem
szu­kam sen­su istnienia

po­gubiona między
tym co jest a co nie
nie mam nic do stracenia

Zat­ra­cam się w tym
bez reszty
od zmysłów chwi­lami odchodzę

By za­raz po tym
się podnieść
z po­rażką po­woli się godzę

I tyl­ko mam
jed­no marzenie
myśl taką króciutką

Przywróćcie mi
wiarę w ludzi
nadzieję na lep­sze jutro

Chcę też choć we śnie
zacząć żyć na nowo
i choć raz
w tym mar­nym życiu

poczuć się królową
5 0
27 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie