bezimienne mieszkanie

Tęsknota
nie budzą mnie juz krzyki
ni głośne dźwięki strun

oczy otwiera mi wciąż
tylko dialog wskazówek
bądź pies goniący psa

nie mylę już szczoteczek
do mycia zębów
kubków przy porannej kawie

za ściana gdzieś zostało jeszcze
echo szmeru nawlekanej nitki
jeszcze słyszę obcas
z pokoju do łazienki

niewiele tego
5
27 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie