niedzielny cmentarz
cichy jak cmentarz niedzielnym popołudniem
tylko ptaki z duszami w radosnej rozmowie
prócz tego cicho i pusto
nikogo tu w grobie
wtem staruszka twarda jak orzech
z kula i chustką w której tańczy wiatr
stopą łzę strąca wśród trawy szklistą
i tak rozpacza wśród zakutych dat
prócz tego zwykłego epizodu
cichy jak cmentarz niedzielnym popołudniem
cichy jest ten grobowy świat
ptaki oddają duszę trumnie
liczą już moje dwadzieścia lat.
tylko ptaki z duszami w radosnej rozmowie
prócz tego cicho i pusto
nikogo tu w grobie
wtem staruszka twarda jak orzech
z kula i chustką w której tańczy wiatr
stopą łzę strąca wśród trawy szklistą
i tak rozpacza wśród zakutych dat
prócz tego zwykłego epizodu
cichy jak cmentarz niedzielnym popołudniem
cichy jest ten grobowy świat
ptaki oddają duszę trumnie
liczą już moje dwadzieścia lat.
0
0
2 odsłon