sprzężenie zwrotne

zaczekaj sekundo
nie uciekaj
od dziś zrzekam sie melancholii

spotkanie na fali
przyszłość nad nami
z wyciągniętymi rękoma
niebo jasne na dobranoc
gdzie dotąd krew nocy czarnej

jestem wróciłem

w małe radości
ciche spotkania wieczorową porą
spacery zaplecione w kasztanowce

wiesz
do twarzy ci w kasztanach

daj mi rękę
i radość w świetle ulicznej lampy
niech pada deszcz wśród promieni
przez pryzmat czasu
niech płynie miód z tęczy

eksploatuj mnie kochanie
otwieram oczy
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie