oszukując czas

wpatrzony w puste
ramy bo zabrałaś nawet obraz
kolejny raz przekręcam klepsydrę

troszkę piasku
przemyconego znad twojego morza
pamiętasz mewy
i te bursztyny zbierane o świcie
kiedy wszystkie zachody i wschody były nasze

pozostawiłem sobie na pamiątkę
w łóżku gdzie wciąż jest twój zapach
bez finału odcisnęłaś ślady swoich bioder
i płatków róży zanim jeszcze
flauta wyprasowała prześcieradło
a cisza zaległa pod drzewami
nie wydając jęku

teraz nagimi nocami
szlifuję tym piaskiem wspomnienia
byś mniej bolała
w nieobecnościach nad ranem
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
oszukując czas... oszukując siebie... Ciekawy wiersz!
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie