nie pierwszego kwietnia

Miłosne
kiedy otworzysz drzwi
na świeczniku zapalę płomień
topiąc twój smutek
w radosnych kryształach

w drodze na ostatnie przyjęcie niewiary
kiedyś dawno temu uleci nie wiadomo gdzie
nawleczone na widły pytań

nasze paranoje szaleństwem pożądania
rozpękną na pół sztukę braku odczuwania

w wymarzonym
łąką zakwitną pierwiosnki
a my nie ogrodzimy się cierpieniem
3 6
77 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 14 lat temu
a po pierwiosnkach tulipany, stokrotki i kaczeńce... :)
gizela1 14 lat temu
firlo--wrzuć coś mocniejszego
firlo 14 lat temu
:))) gizelo ... postaram się dla ciebie... może jutro :))) teraz mam remanent w robocie...i ...tyram :))))))))))
gizela1 14 lat temu
ok--firlo:)))))))))
karioka83 14 lat temu
Subtelnie... :)
firlo 14 lat temu
miło :)))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie