w kalejdoskopie światła

Miłosne
krew i wino
zmieszane na destrukcyjnej równoważni
niczym ślepiec
zataczają krąg nad przymierzem

wewnętrznie nieprzypieczętowana

moja jarzębinowa filozofia
stanowi pokarm dla twoich ptaków
pisząc podanie z prośbą o czas
syci niewyobrażalne

kiedy utonę po szyję w twojej mentalności
zanurz dłonie w neuronach i poczuj wraz ze mną

odcedzając codzienność wydobądź każdy promień
z naszego razem odpal święte race

inaczej to tylko iluzja
7 5
87 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 14 lat temu
:))) chyba tak :)
ajw 14 lat temu
zgadzam sie z ananke :)
firlo 14 lat temu
:)))
muszelka 14 lat temu
czarodzieju mogę go czytać na okrągło ;D
firlo 14 lat temu
:))))))))))) czytaj ... miło mi :)))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie