corpus poeticum

po niebiańskiej półkuli w sukience mini
przechadza się wzniośle ku słowom
na wenowisku
kradnąc bukiety polnych kwiatów

jednym kolcami po języku
innym przychylają rozgwieżdżone
stolarze samogłosek
wytwarzający znośne relacje
tam gdzie mgły osiadają na pustych kątach

ze skrzywionych dzieciństw
z "niedokońca" dorosłości
wygrzebują kolorowe dzwonki
zawstydzeni lub bez hamulców
spisują nie zawsze czarno na białym
testamenty
na upamiętnienie serc pokrojonych w plastry
wyciskając soki z ostatniej cebuli
6 4
72 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 13 lat temu
Tak to już jest z poetami:)
karioka83 13 lat temu
Można wzniośle, można i żartobliwie... ;)) U mnie będzie za chwilę żartobliwie ;))
firlo 13 lat temu
:))) pozdrawiam cieplutko ;)
firlo 13 lat temu
:))) pozdrawiam cieplutko ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie