luna

Miłosne
z białą tarczą nocy umarł w objęciach bogini
gdy apogeum uczuć zgasło
czystym wzrokiem tulone ostatni raz

w ciemności wspomnień krocząc samotnie
odbitym w lustrze słońcem zraniony myślami
zakochany wilkołak przywoływał czas
ust słodkich pomarańczą całowanych snami
śladem na stoku polany wstążką ku rwącej wodzie
gdzie głów baldachimem las
szumiał wiatrem miłości na posłaniu z cytrynowej trawy
imieniem księżyca wołając dwa ciała tracące blask
2 8
92 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Luna jak i Kobieta i Śmierć bywa przewrotna... ;)) Ciekawy tekst...
karioka83 13 lat temu
Luna jak i Kobieta i Śmierć bywa przewrotna... ;)) Ciekawy tekst...
karioka83 13 lat temu
Luna jak i Kobieta i Śmierć bywa przewrotna... ;)) Ciekawy tekst...
karioka83 13 lat temu
Luna jak i Kobieta i Śmierć bywa przewrotna... ;)) Ciekawy tekst...
karioka83 13 lat temu
Luna jak i Kobieta i Śmierć bywa przewrotna... ;)) Ciekawy tekst...
karioka83 13 lat temu
Luna jak i Kobieta i Śmierć bywa przewrotna... ;)) Ciekawy tekst...
karioka83 13 lat temu
Cóż... mam problemy z przesyłem...
firlo 13 lat temu
dziękuję Karioko ...przesłałaś bez problemu :))))))))))))))
dziękuję harpz :))))))))))))))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie