Poeta
z bielą papieru walczy
tonie w atramencie myśli
pod ciśnieniem wylewa słowa
i plami
bezgłośnie
sacrum milczenia...
z profanacji rozgrzeszony
po raz kolejny
szczęśliwy?
tonie w atramencie myśli
pod ciśnieniem wylewa słowa
i plami
bezgłośnie
sacrum milczenia...
z profanacji rozgrzeszony
po raz kolejny
szczęśliwy?
0
0
2 odsłon