KOTŁOWNIA

Egzystencjalne
Przemierzając korytarze
Wśród betonów szarych mury
Zagryzają się nawzajem
Wygłodniałe korposzczury

Pędząc każdy w swoją stronę
Zadeptują swoich wielu
Po nagrodę po koronę
Wciąż po trupach i do celu

Przepychając się łokciami
Zatapiają zęby w mięsie
Jesień życia oni sami
Zapytują gdzie jest szczęście
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
a biały szczur po środku siedzi
i żadna szarość jego nie sięgnie
nawet jakby się głodni stali
siebie pozabiją i dalej
gapić się będą
na biel która rozświetla mrok w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie