Szept

Mój własny mały świat

delikatny niesmiały

niezmieniony od lat

Wciąż się w nim kolebie

moja mała dusza

ciagle coś ją intryguje

coś ją ciągle wzrusza

Choć świat ten jest mały

i dla ludzi dziwaczny

dla mnie tak osobisty

i tak jednoznaczny...

Zamykam w dłoniach moje

myśli, patrzę w sufit pokoju

złożonego z moich pragnień

z wewnętrznego spokoju

I czuję się samotna

lecz i pełna dumy

bo świat swój rozumiem

dużo lepiej niż tłumy

I oddycham głęboko

i wsłuchuję się w ciszę

choć nikt nic nie mówi

ja najwięcej słyszę...
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie