Płonie getto
„Płonie getto”
Płonie żydowskie getto,
A obok bawią się ludzie
Zatopieni w iluzji, obojętności
I obłudzie.
Jest ciemna, głucha noc
Idą do ognia żydzi
Ludzi ponad tysiąc
Udaje, że nic nie widzi.
Wznoszą się chmury dymu,
Opary padają na twarze
Które udają głuchotę, bo tak im
Sam diabeł karze.
Krzyczy palona godność,
Ludzi nie zwierząt
Konanie,
A za murami słychać
Granie i śpiewanie.
Płonie żydowskie getto,
A obok bawią się ludzie
Zatopieni w iluzji, obojętności
I obłudzie.
Czesławowi Miłoszowi
W podziękowaniu za „Campo di Fiori”
Płonie żydowskie getto,
A obok bawią się ludzie
Zatopieni w iluzji, obojętności
I obłudzie.
Jest ciemna, głucha noc
Idą do ognia żydzi
Ludzi ponad tysiąc
Udaje, że nic nie widzi.
Wznoszą się chmury dymu,
Opary padają na twarze
Które udają głuchotę, bo tak im
Sam diabeł karze.
Krzyczy palona godność,
Ludzi nie zwierząt
Konanie,
A za murami słychać
Granie i śpiewanie.
Płonie żydowskie getto,
A obok bawią się ludzie
Zatopieni w iluzji, obojętności
I obłudzie.
Czesławowi Miłoszowi
W podziękowaniu za „Campo di Fiori”
0
0
2 odsłon