Uśpienie

Egzystencjalne
Na rzęsach
stanęłam dziś niespokojnie
łzy gonią wstecz
wyrywają mi się z drżących dłoni
obrazy niewidomej
dotykałam jeszcze wczoraj
Twoją twarz

Niemy Czas
nie potrafi już zawrócić

Zerwane mosty
łączą się zmęczonymi ramionami
wilki jak ludzie
ludzie jak wilki
księżyc wciąż zbiera z mozołem
śmierć

W niebie
jest już za ciasno
pozostał cień
oszukanego spojrzenia

Kiedy spadnie
ostatnia kropla złudzenia
Tobą lekko uśpiona
spokojnie

Zamknę oczy..
6 9
122 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 11 lat temu
super +:).Pozdrawiam:)
Vera 11 lat temu
Dziękuję :)) i wzajemnie !!!!
Mario Sz 11 lat temu
Bravo i nawet w stresie potrafisz bardzo ładnie pisać
Vera 11 lat temu
Dziękuję :) Mario :))
DARTANIAN 110 11 lat temu
Zgadzam się z Mario Sz
Pozdr:-)
Helen 11 lat temu
hipnotyzujący wiersz...:) jest moc:)
Vera 11 lat temu
Dzięki Helenko;) to moje wspomnienie z daaaawnych lat :) nigdy już nie spełnione ... Odświeżyłam emocje ;)
K
kaja-maja 11 lat temu
swoje łzy dławią obrazy niewidomej,bo ten co nie widzi łez nie ma,w ciele tylko dusza krzyczy,jak w niebie tyle miejsca,a na ziemi się człowiek głubi ze złudzenia w:):)
K
kaja-maja 11 lat temu
wielka sztuka stanąć na rzęsach a nie na swoich nogach,chyba iż ma się je pajęczyną w:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie