Cud

Melancholia
Czas niczym puchar wody
w nadmiarze wylewa ból
zbieram ostatnie krople
niecierpliwe palce toczą bój
znów nic..

Minęłam Cię w metrze
pośród miliona cudzych okien
sto twarzy
tylko jedna prawdziwa..

Gdzie ludzka miłość
jest niemożliwa
pozostaje oczekiwanie
na cud..

Moje brudne dłonie
obmyłam w złotej wodzie życia
trwam

W półśnie, wygnani donikąd
gdzieś tam
za niebieską granicą rozsądku
wszyscy mamy swoje miejsce
w domu na skale...
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
ech Tęsknota, wszyscy mamy swoje miejsce, ale zapewne tego nie akceptujemy...pozdrawiam :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie