Złote serce

Melancholia
Nie mogę Ci tego powiedzieć
mam skamieniałe usta
słowa jak uwięzione ptaki
muszą milczeć..

W porannej mgle tańczą obudzone
myśli i nadzieje
uwolnione ręce budują słońce
palącym dotykiem wznosi się niebo
niecierpliwe gwiazdy spadają za dnia..

Poczekaj na wiatr
tam ludzie rosną jak drzewa
zapuszczają wieczne korzenie
w złotym sercu.
7 5
87 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...podoba mi się nadzieja na końcu wiersza, pozdrawiam :)
Vera 11 lat temu
Dziękuję Zyga :) nadzieja nigdy nie umiera -na tym polega jej moc :)) Pozdrawiam!
Helen 11 lat temu
podoba mi się druga strofa, niecierpliwe gwiazdy spadają za dnia. to bardzo piękne;)
Vera 11 lat temu
Dziękuję Helen :) ciepło pozdrawiam :*
K
kaja-maja 11 lat temu
jak złote serce jest na słowo tak nocy diament do południa też wiatr chmury ciemne odgarnia jak i daje słoneczną pustynię na której źródła się szuka w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie