Sen o dłoniach

Miłosne
Pójdziemy kiedyś do kina
Na film bez zbędnych pytań
Potem zakrzyczy zdarta płyta
Kolacja bez świec i bez wina

Wejdziemy do sklepu razem
Ogórki, herbatę może
Ja tobie słoik otworzę
Ty czajnik postawisz na gazie

Będę wychodził codziennie
I tonął do późna w papierach
Będę drzwi cicho otwierał
A ty się uśmiechniesz sennie

I tylko dłonie trzymane
Splecione jak dwa ciepłe drzewa
Będą całej ziemi śpiewać
Będą mówić: kochanie
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
i na przekór wszystkim wrogom:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie