Moja matura

Zaczynał z samego rana.

Trzy sztuki wiejskich jaj

to był dla niego raj.

Jajecznica została zjadana.



Od ósmej w mękach się wił.

Spawał ciężko i wytrwale

więc pracował wspaniale.

Nawet wody ni grama nie pił.



Czasami po pracy został.

Wiedział, że praca to dar

i robił za rąk dziesięc par.

Wypłaty jednak nie dostał.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie