Zapomniane

Dwie spinki

zaróżowione od ust

tuż przed pocałunkiem

na chwilę

zamkniete oczy

w uścisku dłonie

zielone nadzieje

wonią wieczornego zapomnienia

siadają co chwila

na werandzie

w kuchni

przy ognisku



potem sie je zbiera

i zapisuje

i pamieta

i uśmiecha

takie dziecinnie proste
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie