Zapomniane
•
Dwie spinki
zaróżowione od ust
tuż przed pocałunkiem
na chwilę
zamkniete oczy
w uścisku dłonie
zielone nadzieje
wonią wieczornego zapomnienia
siadają co chwila
na werandzie
w kuchni
przy ognisku
potem sie je zbiera
i zapisuje
i pamieta
i uśmiecha
takie dziecinnie proste
zaróżowione od ust
tuż przed pocałunkiem
na chwilę
zamkniete oczy
w uścisku dłonie
zielone nadzieje
wonią wieczornego zapomnienia
siadają co chwila
na werandzie
w kuchni
przy ognisku
potem sie je zbiera
i zapisuje
i pamieta
i uśmiecha
takie dziecinnie proste