.....idzie ...

Taka aura niewinna

lekki szron dokoła

płatki śniegu kroplami na liściach

spłynęły na nowe źdźbła runa

wytęsknione

i już chwilka tylko

do ciepłych dłoni

zapachów słodkich

przesiadywania nad brzegiem

nużąc stopy

w budzącej się toni

iskrach rodzących z trzaskiem

i po strunach

muzyka

i cieplej

i śmielej

i tak rześko w ramionach

i Ona
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie