W rocznicę

W kalendarzu na mej ścianie
sierpień 2008 roku
dni porozstawiałem po kątach
tygodnie pochowałem w szafach
miesiące ledwo weszły w walizki
a rok jakoś przecisnął się
przez okienne ramy i nawet nie zrobił
nikomu krzywdy, gdy rozbijał się
na podłożu niczym pusty kieliszek
po dawnym toaście

gdy obudziłem się
w innym czasie i miejscu
on był tam ze mną na ścianie
a przecież to nie ja, tylko Bill Murray
zagrał w „Dniu świstaka”
lepiej kupię nowy od kominiarza
może nie ma w nim sierpnia…
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
:) lubię sierpień:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie