W miłosnej zawiei

Tęsknota
wydrążone w drewnie jakieś inicjały
puste ławki w parku pod bujnym kasztanem
rozdzielone usta będące jednością
szare gobeliny rozłąką utkane

pożółkłe koperty z tak odległą datą
zamazane listy niczym mgła za oknem
pokruszone serca pokarmem dla ptaków
opuszczona plaża która w deszczu moknie

wieczna noc rozpaczy jak w pajęczej sieci
żadnych wschodów słońca dla nowej nadziei
takie życie pędzi w głuchej monotonii
ten co je utracił w miłosnej zawiei
5 3
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

rapsodia38 11 lat temu
pięknie
Pain 11 lat temu
do usług
Livia 11 lat temu
zawieja minie... niedługo wiosna :)
wiersz pełen obrazów- które oddziaływują na wyobraźnię :) plus
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie