Puste sale

O śmierci
śnieżnobiałe głowy
gasną w blaskach sali
tam gdzie chłoniak leży żywy
i białaczka jest w oddali

własne krzyże niosą młodzi
w korytarzu na oddziale
tam też rak kiedyś przechodził
pustoszały wszystkie sale

w pulsującym bólu kapie
czerwień z żółcią przeciw życiu
a w tym kącie liczne guzy
stoją rzędem gdzieś w ukryciu

jeden anioł w smutnym oknie
liczy dusze w pustych łożach
i powtarza sobie w ciszy
"niechaj będzie wola boża"
9 7
117 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Muminoslaw 11 lat temu
Genialne, aż mnie ciary przeszły...
Pain 11 lat temu
dzięki za opinie. Pozdrawiam
K
kaja-maja 11 lat temu
nie wiem czy byłeś w Tuszynie bo o tym można się przekonać jak w hospicjach też białaczka jest rakiem,w każdym wieku może dopaść
K
kaja-maja 11 lat temu
a sale nie są puste tylko przepełnione
Helen 11 lat temu
Dobry.... bardzo dobry Pain. Nie łatwo jest pisać o tym.... To jest to czego nie chcemy i czego bardzo się boimy. Ale czyż nie ludzką naturą jest zgłębiać to co nas przeraża.... pozdr.
kemot 11 lat temu
Nie rozkoszujmy się rakiem. Razkoszujmy się miłością :)
Też napisałem coś rakowego ale nie wrzucę tego na forum.
kemot 11 lat temu
A w ogóle nie rozumiem tak wielu pozytywnych ocen. Czyżby rak tak wszystkich ruszył.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie