Szary chleb

Tęsknota
jem czarny chleb z równie czarną kawą
zapomniałem koloru najprawdziwszej mąki
nie wiem jak sekwoje rodzą nowe liście
ani jak wiosna wypuszcza swe pąki

chodzę w ubraniach z ulewnych deszczy
kroju szarugi o mroźnych konturach
a na stole chleb z szarych ziaren mąki
i obok na wieki wciąż ta sama lura

zamiast tęczy trzymanej pod dachem
zebrałem chmury ze znanego świata
bo dobrze pamiętam co się wydarzyło
pomiędzy nami pamiętnego lata
5 1
37 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 11 lat temu
Ostatnia zwrotka dobitnie wyjaśnia , co pozbawia życia barw... plus
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie