nałóg
oddycham dymem
czy czymkolwiek to jest
tańczy mi na ustach
opływa wargi
całuje lubieżnie
przeszywa dreszczem
bez chwili zwątpienia
wgryza się w ciało
obejmuje żarliwie
ociera bardziej
niż fizycznie
wije się
otacza zmysłowo
niewinnie ulotna
oddycham chciwiej
szybciej
spazmatyczniej
z każdym wdechem
odchodząc z ciała
mocniej
głębiej
do ucieczki myśli
później leżymy
w mglistych ciał ekstazie
bez świadomości
samogwaltu
czy czymkolwiek to jest
tańczy mi na ustach
opływa wargi
całuje lubieżnie
przeszywa dreszczem
bez chwili zwątpienia
wgryza się w ciało
obejmuje żarliwie
ociera bardziej
niż fizycznie
wije się
otacza zmysłowo
niewinnie ulotna
oddycham chciwiej
szybciej
spazmatyczniej
z każdym wdechem
odchodząc z ciała
mocniej
głębiej
do ucieczki myśli
później leżymy
w mglistych ciał ekstazie
bez świadomości
samogwaltu
0
0
1 odsłon