marzenie

Wiatr rozwiewał moje włosy, szum fal zagłuszał słowa, ktore i tak były mało istotne . Rzadne z nas nie miało odwagi rozproszyć tej chwili jakimkolwiek niepotrzebnym dzwiękiem.Wpatrywałeś się w moje oczy z milionem niezadanych pytań i jakby wyrzutami sumienia. Karciłeś się w głębi duszy za każdą chwile mojego cierpienia.Dotknęłam dłonią twojej twarzy....objąłeś mnie i obdarzyłeś czułym pocałunkiem. Miałam ochotę uciec, zniknąć gdzieś gdzie nikt nigdy mnie nie znajdzie. Przysunąłeś mnie jednak do siebie stanowczo lecz nie mniej delikatnie, jakby z obawy iż możesz stracić. Nasze języki ponownie splotły sie, tak namiętnie i z tak wielkim pożadaniem iż oczy zaszły mi mgłą, mgłą i łzami szcześcia, że wreszcie mam cie tylko dla siebie
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie