Swobodne umieranie

Zostaw mnie na zawsze
wyjdź z mojego chorego umysłu
wypełnionego kurwami
których nigdy nie miałem

porzuć jak kamień

moją miłość zjadły nietoperze
zabrały dziwki z kolorowych filmów
w gęstej mgle zgubiłem marzenia
już wiem kiedy człowiek staje się zwierzęciem
plugawym robakiem lub wilkiem

choć akurat te uważam za piękne

kiedyś tam umrę
w głębokim lesie
głęboko w sercu
głęboko będą miały mnie wszystkie zwierzęta tego świata
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
...jeżeli na śmierć; to tylko w Bieszczady ;)
Helen 11 lat temu
Nom w Bieszczady to i żyć i umierać... autorze język nie piecze od wulgaryzmów?
Lewi22 11 lat temu
ryty i megi - ja też kocham Bieszczady ;)
Helen - język piecze mnie do dziś, wszak jest on najbardziej wulgarnym narzędziem człowieka...
Efora - dziękuję za sugestię, wezmę do rozpatrzenia:)
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za komentarze:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie