Aniołkowi

Smutne
Bałaś się życia,aniołku,
poduszka co noc tonęła w słonym morzu łez

Nie spałaś spokojnie,noc była zgrozą
koszmarem budziła twe oczy do codzienności dnia

Wspominałaś dziecinko,
jak byłaś z lalką ,dla której byłaś przykładną

Poniżali cię,krzywdzili,mimo to widzieli uśmiech
nie trwoniłaś przy ludziach ,tak oni zdradzą i zranią

nakarmiłaś się sama,aniołku,
na kolanach szłaś przez życiee

za lata goryczy,ofiaruję ci rzeczywistość marzeń
o tych marzeń ,słonko które miałaś w sercu przez całą tę wędrówkę
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
zamiast lalki woziłam kota Wacusia w różowym wózeczku:}
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie