Mój Anioł

Ujrzałem Anioła, pięknego Anioła.

Anioł ten był piękny.

Stała i piękną pieśń dla Pana śpiewała.

Anioł ten był cudowny.

Blaskiem swego piękna jaśniała.

Anioł ten był doskonały.

Chwilami gdzieś się uśmiechała.

Anioł ten był wspaniały.

Czasem z radością swą głową kiwała.

Anioł ten był wyjątkowy.

Jej włosy, z wdziękiem na twarz opadały.

Anioł ten był właściwy.

Jej twarz, ze wszystkich sił pięknem promieniała.

Anioł ten był wymarzony.

Jej usta, bez chwili zachwiania śpiewały.

Anioł ten był idealny.

Jej oczy, poetycznie gdzieś spoglądały.

Anioł ten był odpowiedni.

Jej ramiona, złota szata okrywała.

Anioł ten był bez skazy.

Jej dłonie, tę Świętą Księgę trzymały.

Anioł ten był olśniewający.

Jej serce, rytmem mego serca biło.

Anioł ten był ze snu...

Wyśnionego na jawie.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie