sen...
•
Białe ptaki nie cierpią rozstania
Białe ptaki nie przeżyją jej
A my w rozłące żyjemy
Towarzyszem naszym jest ból
Towarzyszy nam ból na co dzień
Spotykamy się tylko we śnię
A w sercu tkwi nadzieją
Że kiedyś spotkam cię
Że spotkam cię w to wierze
I żyje tylko tym dniem
A czas okrutny liczy
I przedłuża dnie
Dłuży się godzina,
dzień, miesiąc, rok
lecz z każdą chwilą
ja jestem bliżej cię…
tak blisko, co raz bliżej
spotkanie nasze już
a może to tylko sen
proszę obudź mnie…
Białe ptaki nie przeżyją jej
A my w rozłące żyjemy
Towarzyszem naszym jest ból
Towarzyszy nam ból na co dzień
Spotykamy się tylko we śnię
A w sercu tkwi nadzieją
Że kiedyś spotkam cię
Że spotkam cię w to wierze
I żyje tylko tym dniem
A czas okrutny liczy
I przedłuża dnie
Dłuży się godzina,
dzień, miesiąc, rok
lecz z każdą chwilą
ja jestem bliżej cię…
tak blisko, co raz bliżej
spotkanie nasze już
a może to tylko sen
proszę obudź mnie…