sen...

Białe ptaki nie cierpią rozstania

Białe ptaki nie przeżyją jej

A my w rozłące żyjemy

Towarzyszem naszym jest ból



Towarzyszy nam ból na co dzień

Spotykamy się tylko we śnię

A w sercu tkwi nadzieją

Że kiedyś spotkam cię



Że spotkam cię w to wierze

I żyje tylko tym dniem

A czas okrutny liczy

I przedłuża dnie



Dłuży się godzina,

dzień, miesiąc, rok

lecz z każdą chwilą

ja jestem bliżej cię…



tak blisko, co raz bliżej

spotkanie nasze już

a może to tylko sen

proszę obudź mnie…
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie