W Krainie zmysłów

W krainie zmysłów i snów, gdzie słów niemoc i myśli jest wciąż za mało.

Mowa pożądaniem, słowo gestem, ruchem, dotykiem.

W bezkresnej pustyni oaza, żywioł silny, nieokiełznany, jedności i bliskości ekstaza.

Słodycz nieznająca granic i piękno, co tęczy barwy przyćmiewa.

I tylko płomień namiętnie rozpala dwa serca,

A krew w ruch wzburzona, przez wiatr, co płomień namiętny coraz to hucznie w sercach roznieca

I zgliszcza jedynie ostaną po rozkoszy krainie.

A piękni kochankowie jak z baśni niespełnionej słuchać będą

Wpatrzeni śpiewu swych spojrzeń...
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie