Do dna

można się zepsuć
w porywach chwil
żwirze popękanych dni
pogiętych butelką torów

noc niechybnie krzyczy kolorami tęczy
helikopterami żałosnych min
śmierci niewinności
głupoty bez umiaru
do dna
7 4
77 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 13 lat temu
ciekawe metafory :-)
jagodka20 13 lat temu
Ładnie Mistrzu ;)
A
ambrozja 13 lat temu
świetne
duch44 13 lat temu
zgadzam sie ciekawy dobór metafor na usługach przekazu podział wiersza sensowny na plus także za przekaz
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie