Do dna
można się zepsuć
w porywach chwil
żwirze popękanych dni
pogiętych butelką torów
noc niechybnie krzyczy kolorami tęczy
helikopterami żałosnych min
śmierci niewinności
głupoty bez umiaru
do dna
w porywach chwil
żwirze popękanych dni
pogiętych butelką torów
noc niechybnie krzyczy kolorami tęczy
helikopterami żałosnych min
śmierci niewinności
głupoty bez umiaru
do dna
7
4
77 odsłon