Savoir vivre

Zapisany tokiem słów malowniczy potok trwał,
farbował porozrzucane wersy,
błyskotliwie migocząc .
Dolatując do miast odnajdywał polskość
w porannym hałasie klaksonów,
w koksowniku inwektyw,
w nieartykułowanych dźwiękach.
6 1
42 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
Cześć Gryfie juz mówiłem o tym wierszu przy innej okazji powtórze ciekawe srodki poetyckie faktycznie ich wymowa jest jakby ciezka ale mysle ze to dobrze robi utworowi pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie