Namiastka umotywowania.
Nie pogodzę się nigdy
Z rozpustą i gniewem
Szarą rzeczywistość upierzemy
Stworzymy kolor radości.
Nic nam dać nie mogą
Kiedyś zrozumieją
O roztrzęsieniu coś powiedzą
Do siebie.
Matki z dziećmi
Rodzice i dzieci
Wychowamy się
Nawzajem uzmysłowimy
Prawdę pradawną!
A kiedy nikt już
Nie zechce słuchać,
Wtedy wyostrzymy słuchy
I usłyszymy
Prawdziwy dźwięk
Samych siebie.
Zasnąłem w strachu
Aby obudzić się najmężniejszym
Z mężnych;
Kręciłem głową,
Gdy inni się śmiali,
Dziś pewnie patrzę w przestrzeń.
To myśli budują świat;
My się ich tylko uczymy
I je wypisujemy.
Z rozpustą i gniewem
Szarą rzeczywistość upierzemy
Stworzymy kolor radości.
Nic nam dać nie mogą
Kiedyś zrozumieją
O roztrzęsieniu coś powiedzą
Do siebie.
Matki z dziećmi
Rodzice i dzieci
Wychowamy się
Nawzajem uzmysłowimy
Prawdę pradawną!
A kiedy nikt już
Nie zechce słuchać,
Wtedy wyostrzymy słuchy
I usłyszymy
Prawdziwy dźwięk
Samych siebie.
Zasnąłem w strachu
Aby obudzić się najmężniejszym
Z mężnych;
Kręciłem głową,
Gdy inni się śmiali,
Dziś pewnie patrzę w przestrzeń.
To myśli budują świat;
My się ich tylko uczymy
I je wypisujemy.
0
0
2 odsłon