Tęsknota za nieosiągalnym...

Tęsknota
szary zmrok kładzie dzień snu kołyską
ku morzu płynie górska ballada
wzgórza falują kaskady błyszczą
Semiramida tęsknotą włada

gdy o brzeg morza uderza fala
i liże plażę w blasku jantaru
bosą mknąc stopą wdziękiem zniewalasz
myśl brodzi tonąc w krainie czarów

w oczach zabłysła płomienna zorza
błogo łaskocze jednocząc wnętrza
płynie nostalgia w odległych morzach
siłą przypływu - treścią najgłębsza

spacer czułości i dłoń nieśmiało
znów wyobraźnią szepty przeżywa
muślinem pragnień unosi ciało
żar niedostępny biegnie odkrywać
17
176 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jakie to romantyczne,wow...
jakie to romantyczne,wow...
jakie to romantyczne,wow...
jakie to romantyczne,wow...
jakie to romantyczne,wow...
karioka83 13 lat temu
A może wcale nie tak bardzo ,,za nieosiągalnym? ;)) Piękny wiersz!
Sebastian Dema 13 lat temu
ale dziś wszyscy się ładnie rozpisali :)
oena 13 lat temu
lubię Twoje wiersze
Tigerka 13 lat temu
UWIELBIAAAAAAAAAAAAAM CIĘ!!! :) :) :)
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie