Kobieta zmienną jest

ciekawych farb użył malarz
twój obraz wiecznie się mieni
w uśmiechu słońcem zniewalasz
wstydliwość w barwach czerwieni

w zmienności jak partia szachów
wzburzona twarz ogniem pląsa
czasem uciekasz w biel strachu
z odcieniem szarości w dąsach

w zazdrości kolor zieleni
zaś latem uwielbiasz brązy
kocham najbardziej rumieniec
czasem nie mogę nadążyć

kiedy odchodzisz od lustra
facet nie myśli rozumem
taką cię zawsze ubóstwiam
pod rękę prowadzę dumę
11
86 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Skarlett222 13 lat temu
:)
Beatrice 13 lat temu
ładnie, płynnie, pozdrawiam :-)
Tigerka 13 lat temu
Wciąż trzymasz fason swoich wierszy! Tak dalej,pozdrawiam :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie