Namaszczony
Melancholia, refleksja...
Szry świat.
Czarny świat.
Mrok i trupy.
Trupy rozszarpane uczuciem,
które było za silne dla wątłych
ciał, plugawych ciał, śmiertelnych,
tak żałosnie przemijających.
żyjesz, ty skazany na zbawienia.
Mogłeś umrzeć jak wszyscy,
ty jednak wolałeś cierpieć.
Skazany na miłość, któtrej
nie rozumiesz.
Wygrałeś gnoju, synu Boga.
Szry świat.
Czarny świat.
Mrok i trupy.
Trupy rozszarpane uczuciem,
które było za silne dla wątłych
ciał, plugawych ciał, śmiertelnych,
tak żałosnie przemijających.
żyjesz, ty skazany na zbawienia.
Mogłeś umrzeć jak wszyscy,
ty jednak wolałeś cierpieć.
Skazany na miłość, któtrej
nie rozumiesz.
Wygrałeś gnoju, synu Boga.
1
0
7 odsłon