Namaszczony

Melancholia, refleksja...

Szry świat.

Czarny świat.

Mrok i trupy.

Trupy rozszarpane uczuciem,

które było za silne dla wątłych

ciał, plugawych ciał, śmiertelnych,

tak żałosnie przemijających.

żyjesz, ty skazany na zbawienia.

Mogłeś umrzeć jak wszyscy,

ty jednak wolałeś cierpieć.

Skazany na miłość, któtrej

nie rozumiesz.

Wygrałeś gnoju, synu Boga.
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie