Kości wolności

O życiu
Kości rzucone do ognia
Odbiły się cieniem o skałę
Na próżno psie tępisz zęby
Nieświadom że Pan zdjął kaganiec
Nie po to byś kąsał kości
Nie rzucą ci ich do koryta
Ostudzą pragnienie kamieniem
Byś więcej o wolność nie pytał

Byś więcej o nic nie pytał
Rzucają władcy nad żarem
Wszystko to czego pragniesz
Wszystko to widzisz na skale
I rzucasz się oszalały jak
Zwierzę wszakże nim jesteś
I stwierdzasz że nie smakuje
I stwierdzasz że już nic nie chcesz
5
37 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Masz w sobie coś co nie daje mi wytchnienia. Pozdrawiam Maciek
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie