ku pamięci o Tobie

O śmierci
przyszła w nocy
niezapowiedziana
bez zaproszenia
bez uprzedzania

wdarła się na chwilę
ułamek sekundy
w nasze życie codzienne
przyszła i poszła

przyszła niezauważona
odeszła zostawiając
żal smutek i cierpienie
odeszła zabierając Ciebie

nie chyba nie była taka jak mówią
w kapturze kostucha
nie chyba nie
nie wiem nie widziałam jej

postrzegam tylko to co zostało
pustka po Tobie
gdy odeszła sobie
zabierając Cię z sobą

a ja pamiętam
każdą zmarszczę Twoją
na twarzy gdy do kuchni wchodziłam
gdy uśmiechem mnie darzyłaś

pamiętam jak stawałaś murem za mną
jak za rękę prowadziłaś
pod spódnicę Ci się chowałam
nie tego nie pamiętam znam z opowieści

pamiętam też choć wcale nie chce pamiętać
jak marniałaś mi w oczach
jak nikł Twój uśmiech na twarzy
jak było coraz gorzej i gorzej

ale zabrała mi Ciebie
tak nagle
nie dała mi się pożegnać
nie dała

śmierć okrutna przyszła
i poszła
była i nie ma
a Ciebie wraz z nią

pamiętam i pamiętać Cię będę


08.04.2015 [*] H.W
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 10 lat temu
Wiersz naładowany uczuciami. Wzruszyłam sie czytając go, wszystko inne odchodzi na drugi plan. Okrutnym od losu jest fakt że czasami nie dane jest powiedzieć dowidzenia tym którzy odchodzą. Dla mnie to gorsze niż śmierć od której nikt z nas i tak nie ucieknie. Pozdrawiam.
K
kaja-maja 10 lat temu
z czarną damą nie jedni walczą lecz gdy promyk słońca zobaczą wprost powiedzą choć tyś piękna ja ciebie jeszcze nie chcę tak też dama czarna powie dziś ci łaskę daję ale wkrótce cię zabiorę bo twoje zycie beze mnie i tak jest marne w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie