Gość

Miłosne
Niezapowiedziany zapukałeś delikatnie
do serca mego kruchego.

Ja nieśmiała, uchyliłam ci drzwi
wdarłeś się weń
niczym właściciel.

Serca zabiło mi mocniej,
smutek schował się w kąt,
samotność odeszła w nieznane.

Zawładnąłeś sercem mym,
wypełniłeś pustkę w nim.

Radość i szaleństwo ogarnia mnie
jestem szczęśliwa.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie