Jestem jedynie okruchem
w wielkim lustrze świata
połączonym tylko
licznymi pęknięciami
jakby wielką neuronową siecią
niczym więcej
Jego odłamki
pojedyncze witraże
wielobarwne
rozproszone p...
Dnia... Nie pamiętam, którego
zaginęła poezja.
Już nie widzę jej w księgarniach, ani na ulicy.
Widziano ją ostatnio w sukni,
uszytej ze skrawków nieba.
Miała smutne szare oczy...
Właśnie, ocz...