On
Pojawia się tylko na chwile
sieje zamęt, rozprasza myśli...
przychodzi zupełnie na moment, burzy spokój
i wszystko się zmienia...
Jest ukojeniem- pigułką na uspokojenie
zniewala ciało, umysł, wszystko
Jest tylko chwilą intymności...
daje poczucie bezpieczeństwa i wartosci
Lecz gdy odchodzi
nie tęsknie lecz czekam by wrócił
Choć jest tylko chwile
warto czekac
by przeżyć tę chwile pełną miłości.
sieje zamęt, rozprasza myśli...
przychodzi zupełnie na moment, burzy spokój
i wszystko się zmienia...
Jest ukojeniem- pigułką na uspokojenie
zniewala ciało, umysł, wszystko
Jest tylko chwilą intymności...
daje poczucie bezpieczeństwa i wartosci
Lecz gdy odchodzi
nie tęsknie lecz czekam by wrócił
Choć jest tylko chwile
warto czekac
by przeżyć tę chwile pełną miłości.
A i jeszcze muszę Ci odpisać na zadane pytanie(czemu piszę takie smutne wiersze?), a więc po prostu umiem się ,,wczuć w czyjeś emocje", spróbować myśleć tak jak osoba w tym przypadku zraniona psychicznie. Ja jestem przeciwieństwem smutku, a wiersze ,,wpadają mi do głowy" ot tak(a w szczególności jak jestem w wannie- wtedy wymyślam moje wiersze)!
{Z tą wanną to nie żart}
Pozdrawiam!!!